A co ty byś chciała od Mikołajka?
26 zamiast 24?
Skoro tak......... jutro mówię, po miesiącu c i ę ż k i e j pracy (nie praktyki!!, zauważmy!), "bye bye"... na razie:)
I rano, o 8.30, idę do innej agencji PR na rozmowę kwalifikacyjną ;-)
Ale tylko ... tak sobie:D ... taki casting;p. Jestem na głodzie, wiecie;D... W Tokio miewałam 20 dziennie:)
Upiekłam cynamonowe ciasteczka na "papa", a kiedy je piekłam stwierdziłam, że jestem bardzo szczęśliwa piekąc ciasteczka i w grudniu będę piekła ciasteczka:) Będę jeździć na łyżwach, chodzić na koncerty, pastorałki ;p, kupię dużo aniołów, które będą mnie strzegły w przyszłym roku i sprawią, że będzie to rok równie niesamowity, podróżowy, stresujący też i piękny też czasami:) PLAN:)
I będę jeździć samochodem w grudniu!
A w styczniu... Aż boje sie mówić, więc nie powiem :-X
Taka moja jest refleksja, to nie a propos ciasteczek czy jeżdżenia samochodem, ani nawet ciężkiej pracy (chociaż...) - tak
po prostu... Uważam, zauważam i wierzę, że (nie, lajf nie jest brutal:)) w życiu trzeba sobie odpowiedzieć na takie ważne pytaniA:
* co chcę robić?
* w czym jestem dobra?
* w czym
nie jestem dobra?
* co mnie męczy?
* jak bardzo warto się poświęcać?
* co wzbudza czyjąś zazdrość? //tego się wystrzegać! :)
* kto jest ważny, a kto ważniejszy?
* gdzie jest mi dobrze?
* a jeśli ci jest dobrze, to czy innym też??????
Analiza i czyny pomogą stać się szczęśliwym:)
BE HAPPY
Mój kolega z Kuby jest wesoły bardzo:)
Nachos
skakanie na plaży uskrzydla:)
ciepło uszczęśliwia
woda~~~~~~

a tego Żarcie, poducha i panienki uszczęśliwiają!
mjuzik
czarowanie
przyjaciele:)
spełaniać się, np. przygotowując coś smacznego:)'przez żołądek do serca' :-)
aloha tytanik!