Friday, March 14, 2008

bjutiful spring





w jedna stronę.......

......w drugą stronę:)



real flower power :)



morisek:)

Friday, February 29, 2008

PR <3

o aktywnym odpoczynku napisałam w zeszłej notatce i choć w Zuzi i mojej głowie nadal stoki
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjv9OjXNWjjR6uxWS4UGGL1sk1-cjvtwuA-7bZ307XnvfXPVVWi6EBLESRqtb2LiPVyYmm335T2yqpK4BESB8k62HLaCz5ap-UGtd5kwMukMumZu6vWq7FLoVXWKlSE4l4uJXgxYbec81YG/s1600-h/P1010007.JPG">
grissini mniam!
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEicl0VihdkoWeIu89-dxNvw5012u0GU2I7RN4VVG50sPaiGxqLw5-HiM47Zun5xVSSrHvuT_NluGJXoPgDidu_Ial4VxSbyTyytuHZzD7sjHzK9493iJKNSTvyF8FDZvvyVixRvgdqoCTFm/s1600-h/joaoaoa.jpg">
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjjnWzZJ_bE5qfPmFXtiQDZzsnOi7_P0KTq9NDVlC7VcDAOrM18O06lXBhwxWWqaTmI-33j71G4rlVRFx3OX5fQ_stBuQNceXzY2f4vNycxzzrE8R9SIrQA8no3_pnblbZJFLP-uw2R1MC3/s1600-h/P1010043.JPG">


to trzeba iść do przodu:)
Byle nie za szybko;p z takiego założenia wyszłam wraz z moimi Towarzyszami z grupy na studiach,postaram się Ich trochę przedstawić poniżej, i w zeszły czwartek świętowaliśmy dobrą sesję:)))
fotoblogowo znowu:D
zacznijmy od upadku:) Karolina i Ewa, w krótce na ziemi i na Michałq C.:)

onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiDGr7_f2SrPe22m_2ykqNM47DQnBBV3q836DIHI5oUG13EqFJp3TLKTopF6tbvY67qBzy0nP38O9sbAplL2m2I5gZL8wy34_-sm0pjENLs4yVi8srp1mo8rpXqrj0vCw_Ogev4IRY_tUTA/s1600-h/P2220025.JPG">
ot, taki potrójny buziaczek :***całuśne Anielka i Martynka
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgTXhDkBJv9XMtih_1YQIIkN-gQZ1fXyLwTWE6jyCwfyq5CtaoIG5doxKAXh0qXDWHpvjGnbiihja5FF_s9B1HS_0VlXtfaHHD4PpQbBTjXBLoS4k4HT3YDQFKUKObzABdDev8kgCnHFCMR/s1600-h/picture+104.jpg">
a co tu widać?? Ewcie, Michała, butelki !:]
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgg1f-jfiC4-vhizBgF2NPbDipEpfod2yEnNx9Kq020l5GsbnsJusjKsooEMsLtQc93etMmPgUc_WPNcHtFwbUcgkk5gLVEdy8GFKyYCeYXPAup-u8Xxc2EOTbHI1ofw7MEx7zviumIBqjL/s1600-h/picture+112.jpg">

onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhQh8pu3xy-KqhY_ADe0cZKFg9-7jL3fHItLl2RIMuV3fwjhWn3XPqNwhF5utL0c54brj8x2RSznAxioD2aMxH-PP7RqwMY5t2vsmwQgGf89CrwBSJjt2uUhPv-895PKJVAP7_6foRlYDG9/s1600-h/P2220034.JPG">
czy te oczy mogą kłamać?? Karolina p i j e ;P szarlotkę ...
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi_HGVz0RqlS6GtgW3crcAGpp4VvMIciZxFsbxiPgcTS3rIcXkRor_dUvKHwa26FGCvJ85B3ysfK6Sm8wSn48xikDfSp2EFv0aj4g-WWDOw2SkskIpiAK7dYvd9deXRs1fOHo1Zj2odXpYV/s1600-h/picture+101.jpg">
...bardzo przejęta niosę tort brownie, tort silnie pr-owo - czekoladowy :)
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeUCmeK7gQj2uR97uwqXCUmRpfMRWvBNQsvjirmnUKLhbIaT-QGPADA624W6xoPj8qWx5uICdTg_YU-jGJUEMFMHdvYdg-aBdN71qMCGxYjVXBesCKfKTk0Hw9xL96TIsK-mGdwDJ6BCxc/s1600-h/ja.jpg">
sto lat!
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiTIiID832ZcfFAdDcTi5bGL3ABuHS9usYveVPkFxpMMTdz6d3Totf7NmkXTGKXpw1xtsTwX3jdRF0byJet8fpPV1KjmyBe5mOK9oTJM5W21-I84AJyG-ZaEuZaku1dsrwTw2S9C94rA2Ak/s1600-h/picture+092.jpg">
Kacper i jego dziewczyny :D Anielka, Martyna, Elwira, Karolina K., Ewa&me ......... CHłOPCY W NASZEJ GRUPIE MAJA DOBRZE!
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjyI4wsy7ktkbWB20HsfWVvBra2XWZmdOaPd_SKu4lC0TiD5YFJbyo0LufXCCXkX6Ry8-5S90PIB59bSut5g9ah5gmTIeig5BNNbTVGCIJi_oRoeIb-QXmxxJGdZ493lr3z4Cz_hcz55K2J/s1600-h/picture+110.jpg">
CHłOPCY, tu znów Michałek :],W NASZEJ GRUPIE MAJA DOBRZE!
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEht6jQJDKu5tcTZgTcPcH36aEY5gpb4mzkQ3K9AyZHi-wpAX1obd0qLJw4UyVku5duGd_Z8r-EU3TWNucVJDDnmMb6SI53pMgwTX28Gqg2YncvXuXBBarN48QVUjTlB9823LsrAGmpM8LQw/s1600-h/P2210021.JPG">

onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEji1cg4S2VGYgt1-mMV12jC36MPsTy-4nwE0UKDENCEN-TgdOv9GieoJlaaqfaGZe1-LE7KduwB8kqOACElF5d-8Ccgaq4xigACdbIsH80-5g8iadtY24XozdqnhTb27PvE3fh_cstuwtnj/s1600-h/picture+115.jpg">
Elwira and put your hands in the air, drink some rum and dance, o!
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgur6OoajaQiFG9jEj6QlSkkeKGqeIOUO3MZug8WIGNJPuC40bAu6Q1lsX3BkVuMWkj94w0li2Nbg-Kuxv-GluaQe56LEp3HhO00Px_r_82kdPXhlYNHBzxVAI9o6b_Cktv3v6f_YDudMB6/s1600-h/picture+111.jpg">

dzicz:)
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhab7ZqRF6PPZyhyphenhyphenKEoWouNMeEmw_Ze5f00QUt79_5VGRsMc1dly2VLIdd0yV7hFUeBkorcZ3Dc5q282FOfxyw24SaFhZtR3xQcCADXtI_B-l6fuNh0gswF0TaSO9STNu0LIkaChGQd6Cpb/s1600-h/P2220057.JPG">
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgDI0xGvoY3oqcZ8T12DevdnLqh2itmSNoBCkY8vL4ltBlSgtqZTBxkZP-3QKy73GCMv217PJmIck4kDL418W2dlBKIWzAziLsfAYULe0j2Vgq6NEzN2OZE5CnajzxvfWdl1bf8rJEdT858/s1600-h/P2220066.JPG">
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8-aeSj_9Va8ehvgBmIOajX10N7t6A0G01F-SFhWUPMNefwTYMcM0VISrjmpunyhaxiVXfV_z2Pw8GEdeNWY2HarMePwX-wlNlBMboGwNS7IZeigalDA20Qnlzir5BC7B_TaDY75VaXrno/s1600-h/P2220067.JPG">

onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjtm55a9rvfEy_8kQkkqRoQXbHp5sizfcG0WHucyjcFIIbWo2yZavi3ZZ9NoWeaArWgdLDZkG9KmSXmUwgw5ihWHbJumgGDGFURiDD3Nt-2clh4h44j9VCH23SDMk39ilGTIlBTHdoJ_T_C/s1600-h/P2220055.JPG">
onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiPl4V4tw_Y3YQJHZwuUWVsj9FF8i5d3YtvE527vMOQzFlmtbDEkWc7QMZzAKUQfzJWGrlRJCqMhKcivbo6AueRiwyY1BLxDFALbXjHhifQHlEInDFggGbFPHxqZA_9k7X5pC8IFrayb-n_/s1600-h/P2220061.JPG">

a moris zawsze znajdzie sobie jakąś dobra duszyczkę :):)
<a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEihviE0xRxcs8vsBwFGmISeyvffzhCgWRQ96lM0ridbpMFiPAL1xwaIRtaT2aS45dW2k9KknVpNHvlx3TnHas6FNQ7pnU-gfE0Lq6ta6S0Ts3Y5JYr8AlfiE5e9Ff805nfCdZBipccIme2D/s1600-h/P2220084.JPG">


span style="font-weight:bold;">:)


oby tak dalej Kochani wielu sukcesów w tym semestrze, i krótkich wypowiedzi na psmie;] :) (:

Sunday, February 17, 2008

blog żyje pełnią życia :D

yyyyyyy... chyba tego nie widać, ale jeśli ja jestem metaforą bloga (a może on moją), to owszem - żyje i jeździ sobie na nartach :] nadal, oj taaaak!

ale najpierw się trochę potłumaczę, w takich momentach przeważnie rodzi się coś, co powinno być już dawno temu - w moim przypadku na blogu tymże - opisane. do rzeczy.
pierwsza......... DLACZEGO zaczynam zdania/równoważniki zdań (;]) małą literą????? Pierwsza sesja za mną :D A może i może być zdanie; Pierwsza sesja JEST za mną. ;p
Średnia: 4,5...... parampampam. Także tak p i l n i e się ucząc, nie mogłam jeszcze tu pisać. Poza tym o czym? o tym, że stwierdzam, iż Nietzschego bili w dzieciństwie? (bo skoro się mówi, że bliscy nie są bliscy, ale fałszywi, zatem dalecy :S??:S??); a może, o tym, że niczym Sherlock ;) stwierdziłam, że rodzina to instytucja idealna, jeśli działa idealnie (jak to z ideałami bywa), albo że 1000 osób z 30 000 000 to próba naprawdę niereprezentatywna. Otóż gdyby się tak zdarzyło, że - aby poznać opinię publiczną dotycząca przyszłej zwycięskiej partii politycznej w wyborach do Sejmu RP i w ten sposób przewidzieć wynik wyborów - zbadają 1000 osób, ale zdarzy się tak, że będą to w 100% mieszkańcy Kabat to .......... nici z trafności przewidywań. Tak byłoby 2,5 roku temu :P Bo ja się nie chwalę, ale irytuję - dlaczego, zaraz wytłumaczę. Ta okropna betonowa dżungla Kabatogród już nieraz pokazała, że do jej lokalu wyborczego przychodzi procentowo najwięcej zwolenników .... nie mówię, że idealnego polityka czy partii (jeszcze nie stratuję:P), ale przynajmniej nie najbardziej znanego kociarza w Polsce i jego żałosnej drużyny.
Dobra, uwielbiam Kabaty, gdybym wiedziała, gdzie jest, to nie znałabym fajniejszego miejsca na tej planecie niż osiedlowy trzepak (niech go tylko dopadnę!!). A serio mówiąc, coś w tym jest - nic mnie tak dawno nie zirytowało jak zestresowany pan taksówkarz, mówiący, że "Łjboże, niedługo to las kabacki wytną, żeby TE niską zabudowane stawiać" :-s I co ja się będę kłócić, może wyczytał to w Fakcie albo Trybunie, albo "(Jedynym słusznym) Głosie Ojca R.". Jeśli takowe pisemko sie ukazuje. Bo w końcu jak to PO do głosu doszło, to jakieś bałagany się robią ;>

Agresja we mnie wstąpiła jakaś. Ja wiem dlaczego. Bo nie zdążyłam porządnie wrócić ze wspaniałych wakacji, a musiałam słuchać już: sfrustrowanego pana (jw), a także sfrustrowanej właścicielki jakiejś gigantycznej suczki rasy zabójczej, do której to suczki Moris nie omieszkał oczywiście w czasie spaceru podbiec, bo choć ona nie grzeszyła urodą (inteligencją chyba też nie - chyba, bo może jednak DIQ istnieje, a skoro tak to zapewne jest wyokie luz niski;p), to miała cieczkę. A to się dla mojego maleństwa;p nigdy winnego liczy najbardziej! IIIIIIIIIIzzzzzzziiii ;]
Jjjjjjjjak w tym momencie sfrustrowana właścicielka (nie)atrakcyjnej suczki na mnie wrzasnęła!! Że "ten kundel niewyżyty w b l a s z a n y m kagańcu powinien chodzić! i na s k ó r z a n e j smyczy"!! Morisq, idziemy na zakupy, sorry! A może trzeba było powiedzieć tej kobiecie, żeby się nie spinała tak, a cieszyła z otoczenia, bo już niedługo jej słodziutka pupilka będzie się załatwiać wśród "niskiej zabudowy", a w lesie kabackim jej noga już nigdy nie postanie. HAHAHAAAAAAA, HAHA, HAAAAAAAA!!

"ten kundel niewyżyty w b l a s z a n y m kagańcu powinien chodzić! i na s k ó r z a n e j smyczy" chlip chlip :(


Ale to nie wszystko: zamarzłam dziś. Wróciłam z gór wysokich, by to tu odmrozić sobie palce?? Psu skórzaną smycz, mi skórzane rękawiczki. O! Ta pani mnie inspiruje! A jeszcze wróg będzie sprzymierzeńcem! :S

No to do rzeczy (numer 2). A rzecz wielka: dwie srebrno-żółte o sexi talii, wiele wysokich i białych jak śnieg :D, taka słodka, kochana i uśmiechnięta, taka okrągła posiadająca wiele nazw - najpopularniejsze to margherita, caprociosa lub hajaska (aaaloha;p) - i kwadratowy mebel z narzutą, ten był baaaaaaaardzo wygodny.
nARty.szCZYtY.ZUziA.PiZZa.ŁÓŻko.

Na stoku od 8.30 do 17.00, pizza, spanie godzin nieprzyzwoicie dużo! :) Wakacje wymarzoooooone, z włoskim akcentem, rzecz jasna:P








viva Italia
ciao Italia
Arrivederci :)

Sunday, January 27, 2008

od jutro sesja

...............inna niż dotychczasowe ;]
a za mną i tak już 3/5 egzaminów
ha!

POWODZENIA STJUDENCI :-)
a potem..dla wielu..białych szczytów uroki :P



sprężajcie się więc, 3mam kciuki ;*

Wednesday, January 9, 2008

Dwie sprawy.

Po pierwsze.
Lista w a ż n y c h wydarzeń:

1. Zuzia Ilnicka dostała się na Cambridge!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
...d
...ł
...u
...g
...o
...d
...ł
...u
...g
...o
...n
...i
...c

//zdolność? tak, i nie tylko!! :-*

159. W Warszawie otworzyli Haagen-Dazs, pysznie jest:):)

A tak było w Haagen-Dazs w Tokio, ajjjjjjjjjj ;p
Na pożegnanie mnie:] - wraz z managerem, jak się tam dumnie określa naszego kierowcę ;)



Po drugie.
Zacznę od źródła. TVN24.pl - źródło nie tylko tych zdjęć, ale tych również. Polecam. I, tak z innej - głodnej:( - bajki, też polecam: pajacyk.pl. Dokładajcie się do obiadów po ... 2,5 pln!!!!!!

Do sedna:]
TAK SIE BAWIĄ ... MAKAKI JAPOŃSKIE:-)


spa? masaż!

rozciągamy kończyny;P

no nie mogę, jakie to słodkie!

lustereczko, powiedz przecie kto jest najpiękniejszy na świecie





jasne że TY

pozdrawiam serdecznie.

Sunday, December 30, 2007

another year over

Rok 2007 dobiegł już prawie końca. Jutro Sylwester i już życzę Wam, aby był wystrzałowy - bo z kolorowymi fajerwerkami, udany - i zapoczątkował udany Rok 2008, spędzony z pozytywnymi ludźmi - bo w zamuleniu nie zacznie się dobry Rok, upojny - aby Sylwester przebiegł płynnie, ale w powodzi też nie zaczynajmy kolejnego roku :] I aby wszystkie dobre jutrzejsze życzenia znajdywały swoje spełnienia już od wtorku!!

A wracając do 2007 Roku... Nie będę wspominać notatek, które zawsze staram się zamieszczać, gdy tylko mam coś do powiedzenia tu lub pokazania. Często powtarzam mamie, kiedy między świętami musi iść do pracy i zamykać już noworoczny numer Auto Świata, żeby powklejali najlepsze teksty z numerów ukazujących się w mijającym roku i... już:] Ale ona tak nie robi i ja też nie zrobię tak:] Choć w niektórych postach opisywałam całkiem hardcorowe historie i może warto by coś zacytować. Mam na myśli te z Chin głównie. Chiny w ogóle są hardcorowe. Ale niech sobie każdy sam oceni, co było najciekawsze i przeczyta. Po prawej stronie w szablonie mojego bloga jest archiwum - zapraszam:)

Tak, Chiny nieprzeciętne, Japonia ... też i Kuba, i w Polsce oczywiście jest o czym pisać. Nie tylko z życia politycznego, dla dziennikarzy. To u nas zawsze;) Do Azji w tej notatce już nie wracam, mieliście tych żółtych dziwolągów już pewnie dosyć przez całe wakacje. Żółtych dziwolągów, a jednak - Japończyków uwielbiam, szanuję i cieszę się, że mogłam ich poznać. Gorzej, że oni nas nie lubią. Czują się tak PONAD... Najśmieszniej jest jak w czasie sesji model/ka nie przyzna się, że zna japoński, a zna... Ojoj, czasami-to nie reguła oczywiście, bo bym ich nie lubiła!!-(nie)ciekawych opinii na nasz, nie tylko modelek, temat się można dowiedzieć:/
Może wrócę do skośnookich na wiosnę, a może w lecie znów... "Obaczym" ;-p

Są powody, zupełnie niby prozaiczne, dla których rzeczywiście fajnie, że świąteczną przerwę spędzam w domu. Można się powłóczyć trochę po miejscach ukulturalniania się:D, zatrzymać, ale też pojeździć (samochodem:), na łyżwach;] - choć w tym wypadku pojeździć to brzmi tak dumnie i na wyrost;)), przemyśleć, powspominać (a jest CO i KOGO!), pójść do kina!! I właśnie ostatnio w kinie (poza filmem;]) obejrzałam reklamę, w której motywem przewodnim było hasło: "Każdy jest kimś". No właśnie - odkrywać w czym się najlepiej czujesz to piękne uczucie. Tak... :]
Kiedy czytam świąteczno-noworoczne wydania tygodników (wspaniale móc mieć na to czas!), wyraźnie widzę, że 2007 Rok był niesamowicie bogaty w różne wydarzenia - polityczne, kulturowe, sportowe. O wielu nie wiedziałam, bo mnie ... pół roku???, no prawie pół roku w tym roku nie było. W Japonii nic nie ukrywają, ale Kuba i Chiny to cenzura;]
Bogaty w wydarzenia, jak każdy rok, ale ten jakoś szczególnie. Też dla mnie - na przykład wzięłam po raz 1szy w życiu udział w wyborach parlamentarnych i..wygrał kto m i a ł wygrać:]
/Ponadto, przeraża mnie to, o czym bębnią naukowcy - niedługo jakieś roboty maja za nas myśleć:(( /
I wyraźnie widzę - także dzięki podróżom:)), że na świecie tyle biedy, terroru, ludobójstwa. I tym bardziej doceniam... wszystko. A kiedy teraz - na koniec 2007 i początek 2008 Roku - nie mam wody bieżącej w rurach :] (pęknięta rura i brak zainteresowania naszą smutną sytuacją Wodociągów, historia skomplikowana, nie będę tłumaczyć ;p), wiem, że trzeba się cieszyć nawet posiadaną wodą:D, a ponadto: piszczeniem psa (choć czasem wkurzającym)-gdyby nie piszczał, to bym chciała, że zapiszczał, bo martwiłabym się, że jest np. jakiś chory; zdrowiem, bo bez zdrowia nie ma życia (dosłownie:(((((); czyimś uśmiechem-oby zaraźliwym:)))))))); ogniem w kominku - mówią, że ropa się kończy, ale drewno jeszcze jest;); kolorowymi bombkami na choince, bo gdyby ich nie było to choinka w domu wyglądałaby jak te w lesie i już nie miałabym wyboru na jaką choinkę chcę sobie popatrzeć:]; że są przyjaciele; posiadaniem Mamy, rąk, nóg, możliwością podróżowania, studiowania, spotykania, pracowania, pomagania. Oczywiste? A jednak!

Także życzę nam wszystkim, abyśmy na każdym kroku dostrzegali i doceniali najzwyklejsze, a w gruncie rzeczy f a j n e momenty:)
Żebyście potrafili stawiać sobie cele, a potem je osiągali
zdrowia
rano uśmiechu i chęci do życia
wieczorem poczucia dobrze spędzonego dnia
wspaniałych podróży
życzliwych ludzi
c z a s u
miłości
zwycięstw
nietuzinkowych marzeń i ich spełnienia
banalnych też!
determinacji
zgody i zrozumienia
dużo sportu! i muzyki



zdjęcia na koniec roq
christmas!!!!!!






jeszcze Kuba, tam było naprawdę super:-))) ...
najsłodszy kubańczyk :D

fuer Gueste aus NRD!

fireeeeeeeee
fire!!!!!!!!

idziemy do kolejnego roku, tak panie pawiu?:)


Dziękuję wszystkim moim Czytelnikom za odwiedzanie bloga i bycie ze mną nawet tysiące kilometrów stąd, when i was joasia from Asia ;*